Bloodstained: Ritual of the Night nabiera kształtów

8

Wielu fanów Castlevanii jest zawiedzionych kierunkiem, jaki obrała seria – Konami wydaje odsłony w trójwymiarowym środowisku, a oceny zbierane przez owe części są niższe niż te, które dostawały odsłony wydane na GBA czy DS-a.

Na szczęście Koji Igarashi, producent kilkunastu części serii, pracuje teraz na własny rachunek. Ponad 5 milionów dolarów zebranych na Kickstarterze (a celem było zaledwie 500 tysięcy!) zdaje się owocować – twórcy przedstawili pierwszy film pokazujący rozgrywkę i muszę powiedzieć, że wygląda to całkiem obiecująco. Na video widać bohaterkę pozycji, Miriam, poruszającą się po statku, który przybił do portu nieopodal zamku, w którym rozegra się większość gry. Na razie nie zaprezentowano jeszcze przeciwników ani potyczek. Filmikowi towarzyszy muzyka skomponowana przez Michiru Yamane, panią również przez wiele lat związaną z Castlevanią.

Premiera Bloodstained: Ritual of the Night zapowiadana jest na marzec, a jedną z platform docelowych jest Wii U.

PODZIEL SIĘ
Elan

I like shorts! They're comfy and easy to wear!

8 komentarzy

  1. Xender
    Xender (39 komentarzy) w dniu:

    Super by było jakby wyszło na 3dsa. Kieszonsolka jest idealna na tego typu produkcje. W 3d wyglądało by świetnie, jak castlevania :)

  2. Elan
    Elanczewski (694 komentarzy) w dniu:

    Będzie z tym ciężko, bo gra wygląda chyba zbyt okazale jak na 3DS-a. No ale, kto wie, kilka produkcji wychodzi na tak różne sprzęty, np. Mighty No. 9, które dostaje specjalne porty na konsole przenośne…

  3. hallkyon
    hallkyon (71 komentarzy) w dniu:

    3DS dostanie tylko jakąś pikselową minigierkę, która będzie prequelem do Ritual of the Night. Sri di es nie podoła.

  4. Xender
    Xender (39 komentarzy) w dniu:

    No to wiadomo, że nie w takiej samej postaci jak na konsole stacjonarne… Tylko własny port. Spokojnie jak Castlevania z 3dsa mogło by być. Chodzi o sam rodzaj gry, świetny na przenośne konsole imo.

  5. Antari
    Antari (545 komentarzy) w dniu:

    Nie jestem przekonany do takich projektów. Niby fajne ale może skończyć się kiepsko. Szkoda, że Castlevania obrała taki fatalny kierunek, kto by pomyślał po kapitalnej trylogii z DS’a. A przecież tak niewiele potrzeba do szczęścia, wystarczy, że klepaliby na okrągło gry w oprawie graficznej jak Castlevania: The Adventure ReBirth z nowymi fabułami i sukces murowany. Kolejna seria zrujnowana przez 3D.

  6. Fjuczers (233 komentarzy) w dniu:

    te strzępki gameplayu brzmią cudnie, wyglądają w porząsiu – jescze dodać do tego walke z DS’a/GBA i będzie miodek.
    @Antari ja tam w wierzę w Igarashiego! Konami is Konami, and Konami is the worst!

  7. Antari
    Antari (545 komentarzy) w dniu:

    @Fjuczers: OK, ale nie zapominajmy, że Konami dało nam takie marki jak MGS, Castlevania, Contra, PES, Silent Hill itd. Podchodzę sceptycznie do tych projektów „wielkich twórców” opartych na crowdfundingu. Któremuś z nich udało się „coś wielkiego” osiągnąć? Wystarczy spojrzeć ile problemów napotkał Keiji Inafune, a miało być tak pięknie. W tym biznesie trzeba mieć jednak trochę mocniejsze plecy.

  8. Fjuczers (233 komentarzy) w dniu:

    Nie zgadzam się, lista kapitalnych gier które zaczynały od zbiórek:

    Pillars of Eternity, Prison Architect, Torment (zapowiada się przecudownie, oceniam na podstawie systemu walki, systemu dialogów i ilości dialogów), Wasteland 2, Hyper Light Drifter, Grim Dawn, Superhot, The Flame in the Flood, Darkest Dungeon, Hard West, Jotun, Undertale, Dex, War for Overlord, Hand of Fate, Book of Unwritten Tales, Lords of Xulima, Gods Will Be Watching, Divinity: Original Sin, Shovel Knight, Tex Murphy, Risk of Rain, Spintires, Kentucky Route Zero, FTL: Faster Than Light

    w prawie wszystko z powyższej listy grałem. bawiłem się wybornie. dużo lepiej niż w większość premier AAA z ostanich lat.

    A obecne Konami to syf. Twórcy wielkich marek, które wymieniasz nie bez przyczyny odchodzą z firmy. Ja wierzę, że sam Igarashi ogarnie i wypuści prawdziwą Castlevanie. Czemu Inafune nie idzie gładko ? Może dlatego, że nie każdy artysta nadaje się na prezesa ? Złe decyzje, kasa w błoto itd ? Kto wie.

Zostaw komentarz

Aby dodać komentarz musisz się zalogować. | Zaloguj się | Jeszcze nie masz konta? Zarejestruj sie!

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.


Do NOT follow this link or you will be banned from the site!