Nintendo zapowiedziało Switch Lite

10

Po niekończących się przeciekach na temat Nintendo Switch Mini, w końcu dostaliśmy zapowiedź Nintendo Switch…Lite – i jest dokładnie tym czego się spodziewano. To konsola wyłącznie przenośna, z której wyrzucono to, co w przenośnym trybie niepotrzebne: możliwości dokowania, odczepiane Joy-Cony oraz wyeliminowano jedne z najdroższych podzespołów, czyli HD Rumble i kamerkę IR. Ponadto zmniejszono ekran z 6,2 cala do 5,5 cala pozostawiając rozdzielczość 720p. Do gier, które wymagają kontrolera ruchowego jak 1-2 Switch potrzebne będzie użycie dodatkowego Joy-Cona. W zamian dostaniemy 20-30% większy czas pracy na baterii oraz cenę niższą o 100$, czyli 200$. Premiera już 20.09.2019r.

Choć niektórzy liczyli na pomniejszenie obudowy bez zmniejszenia ekranu, otrzymując większy obszar pokrycia ekranem, czy też możliwość dokowania(chociażby bezprzewodowo), N postawiło na prostotę i zbicie ceny aż o 1/3.  Oczywistym targetem pozostają wiec osoby najmłodsze, których rodzice przede wszystkim zwracają uwagę na cenę, oraz użytkownicy 3DS’a którzy po ostatniej większej grze tego urządzenia (Persona Q 2 <3), zaczęli właśnie rozglądać się za możliwością przesiadki na Switcha. Zapowiedziano również edycję specjalną dla Pokemonów:

Co sądzicie o nowym sprzędzie Nintendo?

 

PODZIEL SIĘ

10 komentarzy

  1. Antari
    Antari (459 komentarzy) w dniu:

    Nowa wersja jest przepiękna, jestem zakochany w żółtej wersji (dosłownie na dniach robiłem moda GBA w tej kolorystyce). Jednakże pozostaje kilka ALE. O tyle o ile HD Rumble i kamerka IR nie rusza mnie w żaden sposób, o tyle brak możliwości podpięcia konsoli do TV jest już problematyczny. Największa wadą jednak jest moim zdaniem wyświetlanie gier tylko w handheld mode. Gdy pokazali fragment gdzie powiedzieli, że trzeba zwracać uwagę na oznakowanie na boxie czy gra odpali w handheld mode to lekko się skrzywiłem… Oznacza to tylko 720p i czasami spore problemy jak np. w Xenoblade Chronicles 2, gdzie handheld mode jest naprawdę słaby. Gry wyglądają po prostu o wiele gorzej. Mniejszy ekran co prawda sprawi, że będzie trochę lepiej aniżeli na Switchu ale mimo to, podpięcie starego Switcha do docka i odpalenie na TV w 1080p to nadal będzie docelowe rozwiązanie.

    Moim zdaniem wszystko rozchodzi się o cenę tego urządzenia. 200usd to niestety nie jest 200usd u nas. Całkiem możliwe, że za wersję PAL będą chcieli 999 zł czy delikatnie niżej. Ceny Switcha obecnie to około 1370 zł. Co oznacza, że dopłacając jedynie 370 zł dostaniemy sprzęt kompletny z całą masą funkcjonalności. Różnica w cenie może być za mała aby usprawiedliwić zakup wersji Lite. A szkoda, bo z wielką chęcią postawiłbym na ten nowy handheld.

    Trochę nie rozumiem dlaczego całkowicie wycięli możliwość wstawienia tego Switcha do docka. Mogli za jakiś czas wypuścić gołego docka do dokupienia i zwiększenia funkcjonalności wersji Lite.

  2. Aoqi
    Aoqi (10 komentarzy) w dniu:

    Switch Lite brzmiałby świetnie gdyby nie to, że mam zwykłego. Nie gram w trybie zadockowanym a mniejszy ekran skutecznie ukrywa niedostatki grafiki wynikające ze słabości sprzętu N. Do tego krzyżyk zamiast guzików na lewym padzie, mniejsza waga i rozmiar, który pozwoliłby na trzymanie sprzętu w kieszeni albo torbie. Nieźle.

    Teraz tylko czekać na zapowiedź Switcha Pro, bo ptaszki ćwierkają, że może to nastąpić jeszcze w tym roku. A Switchowi zdecydowanie przydałoby się więcej mocy i pamięci biorąc pod uwagę klatkowanie niektórych gier.

  3. Antari
    Antari (459 komentarzy) w dniu:

    O widzę, że już się pojawiły oferty na allegro i np. w sklepie Ultima. 999 zł czyli trafiłem w 10 z ceną.

  4. EKSTS
    EKSTS (67 komentarzy) w dniu:

    UWAGA KOMENTARZ KONTROWERSYJNY
    Jestem po prostu zażenowany. Nie sądziłem, że do tego dojdzie. Masakra. Nie potrafię dostrzec plusów.
    -wycięcie wibracji to wycięcie rozszerzenia „grania” do „doświadczenia”
    -mniejszy ekran będzie problematyczny w grach typu Minecraft (małe kafelki), czy Yoshi itp. (znajdźek trzeba będzie szukać z lupą)
    -kolory jak tablet dla bobasów, tylko szary spoko
    -brak wyczepianych Joy-Conów sprawia, że do co-opa będzie potrzebny dodatkowy zestaw
    -brak możliwości podpięcia pod TV sprawia, że Switch Lite, to już nie Switch. No bo gdzie niby ta „przełączność”, „hybrydowość”?
    Dziękuję.
    Pierwsza decyzja Nintendo, której nie rozumiem i którą hejtuje. W tym momencie Nintendo ma u mnie – 10

  5. mrvalgard (16 komentarzy) w dniu:

    @EKSTS
    czego tu nie rozumieć, model dla użytkowników 3DS’a :D
    -podłączenie do tv niepotrzebne
    -3DS miał co-opa? :P
    -kolory rzeczywiście mogły by być lepsze
    -a ekran zostawić 6,2 a pozbyć się ramek, ale pewnie chcieli urwać parę groszy :/
    -no bez wibracji już nie pogra się tak samo w Senran Kagura Reflexions :D, ale do przeżycia

    poświęcenie tych funkcji za osiągniecie ceny New Nintendo 3DS XL jest spoko – o ile taką u nas osiągnie (850-900zł) te ceny ustalone w ciemno są lekko zawyżone

  6. Antari
    Antari (459 komentarzy) w dniu:

    Kolory to akurat myślę, że docenią użytkownicy, którzy mają trochę więcej wiosen na karku z Nintendo. Mogę ci zagwarantować, że w końcu będziesz miał dość szuflad wypełnionych biało-czarnymi konsolami. Ten żółty i turkus są naprawdę przepiękne. Najgorzej prezentuje się szary. No kiedy ostatnio mieliśmy żółtą konsolę poza limitami? Absolutne cudo.

    Ekran ścięli z 6,2 do 5,5 to jest różnica o 0,7 cala. A przez to na pewno będzie wyższe PPI, więc to raczej powód do zadowolenia. Gry po prostu będą wyglądały lepiej niż na większym Switchu w handheld mode.

    Dzięki premierze tego urządzenia możliwe, że developerzy będą przykładali większą wagę do tego aby gry w handheld mode wyświetlały się jak najlepiej i nie dochodziło do takiej kaszany jak w XC2. Dla mnie same plusy.

    @mrvalgard: Mam nadzieję, że masz rację i ceny spadną. Bo obecnie to trochę śmiech na sali. Switcha można dostać już za 1319 zł, podczas gdy lite jest po 999. Przy takiej kwocie te 319 zł już naprawdę nie robią różnicy a jednak dostajesz sporo więcej. Gdyby spadło do 850 to byłby absolutny hit sprzedażowy na święta.

  7. EKSTS
    EKSTS (67 komentarzy) w dniu:

    @MRVALGARD
    @Antari
    Ok, macie rację, ale ja traktuję tę konsolę, jako mniejszego Switcha, a nie jako następcę 3DS’a. Według mnie konsola porzuca ideę Switcha i nazywa się Switch Lite tylko ze względu na ten sam design i żeby można dopisać go do słupków sprzedażowych Switcha. Wiem, że może głupio myślę, ale po prostu jestem zażenowany, że Nintendo naprawdę to zrobiło.

  8. Antari
    Antari (459 komentarzy) w dniu:

    Jest tak jak piszesz, idea „przełączania” uległa zatraceniu przy tej wersji ale nie zmienia to argumentów, które wyżej wypisaliśmy. To nie pierwszy raz gdy Nintendo wypuszcza sprzęt pod tą samą marką tylko okrojony z części funkcji. Podobnie Nintendo zrobiło przy okazji 2DS/2DS XL, który nie posiadał głównego „ficzera” 3DS’a czyli efektu 3D. Jaki więc sens całej konsolki można by zapytać? A początki tej polityki sięgają na przenośnych sprzętach tak naprawdę Game Boy’a Micro, gdzie konsola pozbawiona była wstecznej kompatybilności w odróżnieniu do wszystkich sprzętów tej generacji – GBA/GBA SPv1,v2.

  9. Goral
    Goral (154 komentarzy) w dniu:

    Już kiedyś pisaliśmy o tym jakby wyglądała taka wersja lite i niestety się stało i jest w produkcji, gdyby Switch nie istniał taki jaki jest to pomyślałbym: nareszcie, przenośna konsola w HD od Nintendo i to przypominająca GB Advance, w cudownych kolorach (żółta owszem super) i o idealnym rozmiarze, kompaktowa i dobrze zaprojektowana… Mam już Switch’a i nie wyobrażam sobie gdy mam go gdzieś poza Tv, że nie mógłbym odpiąć i zmieniać trybów z Joy-Con’ami, uwielbiam je tak jak i to, że konsola jest tak funkcjonalna. Te całe przekładanie jest jak najbardziej w stylu Nintendo.
    Na E3 nie ogłosili wersji Lite a było to tylko miesiąc temu, chyba nie chcieli by fani myśleli jednocześnie o nadchodzących grach i o nowej uszczuplonej konsoli.
    Pisaliśmy też kiedyś, że to narobi bałaganu i ciekaw jestem jak Nintendo to rozwiąże bo takie Labo Vr nie będzie możliwe na małej wersji. Kupowanie gry i ciągłe skupianie się na myśleniu z przeznaczeniem też może się źle przyjąć.
    Tak więc sama konsola wydaje mi się dziełem sztuki i będzie czymś w sam raz dla typowych graczy grających handheld i tych, którzy jeszcze rozstają się z 3DS. 2/3 ceny to też dobry ruch by za mniejsze pieniądze poznać aktualne uniwersum Nintendo i zwyczajnie kupować gry Switch (raczej ich niepełne 100%, a i w Zeldę z otwartym światem też by mnie nie bawiło oprócz TV).
    To będzie hit sprzedażowy z wszystkimi [za] i [przeciw] tylko wciąż mnie martwi gdy jakieś dziecko na słowo Switch będzie albo musiał dokupić do jakiejś gry oddzielny joy-con lub odsprzedać innym gogle Vr, które przecież są na Switch’a. Ta konsola już nie będzie do końca Switch’em

Zostaw komentarz

Aby dodać komentarz musisz się zalogować. | Zaloguj się | Jeszcze nie masz konta? Zarejestruj sie!

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.


Do NOT follow this link or you will be banned from the site!