wrażenia po E3 – konferencja Nintendo

Łącznie w temacie 15 odpowiedzi.
  • 
    #111244
    Kosturr
    Kosturr
    Participant
    Postów: 23

    Co sądzicie? Jesteśmy świeżo po konferencji.

    Ja jestem rozczarowany tą konferencją. Na plus nowe IP (Daemon x Machina), dodatek do Xenoblade mnie za bardzo nie cieszy, Super Mario Party fajnie, nowe Fire Emblem w przyszłym roku… liczyłem że w tym będzie, Fortnite super (ale muszą trochę dopracować port), Overcooked 2 ok, Killer Queen Black nie dla mnie chyba, Hollow Knight miałem nadzieje na wersje pudełkową, jak tylko Eshop to pomijam ten tytuł, Octopath Traveler jaram się i czekam, Dragon Bal FighterZ fajnie, Smashe super. Generalnie to pomijając D x M brak jakiegokolwiek większego pozytywnego zaskoczenia. Rozczarował brak Yoshiego i Pikmina 4, których chyba wszyscy byli pewni… Kolejna sprawa jak tak dalej pójdzie to 2018r będzie kiepski jeżeli chodzi o system sellery, rok temu genialna Zelda i Mario, a na dodatek dostaliśmy tak świetne tytuły jak Splatoon 2, Xenoblade, czy Arms, a w tym? Kirby, który był tylko spoko, fajne remastery, całkiem ok Sushi striker…

    
    #111246
    PIXEL
    PIXEL
    Participant
    Postów: 7

    Zgadzam się konferencja w tym roku była słaba, ale czy czasem nie mają zapowiadać jeszcze nowych gier na nintendo treehouse?

    
    #111249
    mobor
    mobor
    Participant
    Postów: 198

    No nie wiem czy tak kiepsko. Ja tylko na ten rok mam w planie zakupić 8-9 gier na samego Switcha…
    Nintendo ma ograniczone możliwości jeśli chodzi o developerkę. Trzeba pamiętać że jedna ekipa cały czas dłubie nad Yoshim.

    
    #111250

    hater
    Participant
    Postów: 151

    Serio? Jakich?

    
    #111252
    Antari
    Antari
    Participant
    Postów: 274

    Jak dla mnie też rozczarowanie. Miał być Metroid Prime 4, a nie pokazali nic. Na dodatek później stwierdzili, że nie mają nawet jeszcze co pokazać (nawet logo). Z tym, że mają ograniczone możliwości jeżeli chodzi o deveoplerkę to jakieś pieprzenie. Retro Studios też dłubie przy Yoshim?

    A najwiekszy joke konferencji to ten nowy Smash. Zwykły port/remaster z Wii U, w który wrzucili pare nowych postaci i stare mapy z lepszymi teksturami. Zmiany są tak kosmetyczne, że aż żal bierze. To miał być trzeci filar po Odyssey i BOTW, a wyszedł jakiś śmieszny remaster/port, których pełno na Switchu. I na to było poświęcone 3/4 konferencji. Ja w połowie już ziewałem.

    No i brak czegokolwiek o 3DS, którego mieli przecież wspierać w 2018 i 2019.

    GBForever.pl - Portal polskiej sceny Game Boy

    
    #111314

    Sent
    Participant
    Postów: 304

    tak jak prezentacja nowego smasha mnie zanudziła ze względu na długość, tak zastanawiam się czego wszelcy krytycy oczekiwali – wyrzucenia 3/4 postaci i dodania tekstur 4k, byle udawać, ze to zupełnie nowa gra lol? Każda bijatyka mocno opiera się na poprzedniej, skupiając się głównie na tweakach, dorzuceniu paru map i postaci. Tylko fani nintendo (a w zasadzie ta niewielka w sumie grupa, która kupiła wiiu) mają jakiegoś pierdolca na punkcie doszukiwania się remasterowych spisków :P
    Co ofc nie zmienia faktu, że konferencja była słaba, czemu dałem upust w naszym felietonie – http://www.mynintendo.pl/e3-2018-opinie/

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 2 miesiące temu przez  Sent.
    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 2 miesiące temu przez  Sent.
    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 2 miesiące temu przez  Sent.
    
    #111318
    Kosturr
    Kosturr
    Participant
    Postów: 23

    Moim zdaniem Smashe super, nie grałem na Wii U, ani na 3DS, więc chętnie kupię, tylko że największy tytuł to tak na prawdę port i kurcze zabrakło czegoś nowego co wyjdzie jeszcze w tym roku na miarę Zeldy, czy Mario Odyssey…

    Tak wiem będą Pokemony i się jaram, ale coś czuje, że dopiero odsłona zapowiedziana na przyszły rok to będzie totalny rozpier…

    
    #111319
    mobor
    mobor
    Participant
    Postów: 198

    Mario Tennis Aces
    Wolfenstein II: The New Colossus
    Crash Bandicoot N.Sane Trilogy
    Captain Toad Treasure Tracker
    Yoshi – switch
    Super Mario Party Nintendo Switch
    Team Sonic Racing
    Super Smash Bros. Ultimate

    
    #111320

    hater
    Participant
    Postów: 151

    Sonic Racing – patrzę na to i mam takie wielkie meh… zobaczę ale chyba skończy się na wersji PC, mario karta to to i tak nie przebije. Za to super byłoby w to zagrać w 4 graczy w 4K na jednym ekranie w 60fpsach, w końcu jak człowiek – oczywiście na joy-conach;)
    Yoshi to chyba nie w tym roku…
    Captain Toad był na wiiu dokładnie taki sam z tego co wiem, więc… ponoć wersja 3ds ma się różnić – jeszcze zobaczę, ale raczej nie wezmę w tym roku
    Wolfenstein – fpsy ogrywam tylko na PC
    Crasha można wziąć na wszystko, nie wiem czy nie wolałbym zagrać w 60fpsach… może kiedyś…

    Ok podałeś sporo przykładów, SSBU i Party też wezmę, a do tego na pewno dorzucę Sonic Manię, Dark Soulsy, Overcooked 1 lub 2 i pewnie jeszcze parę indyków. Nie zmienia to jednak faktu, że jeżeli Switch nie jest twoją jedyną platformą to jest to po prostu rozczarowujące, większość gier „AAA” jest opóźnionych, okrojonych, drogich i tak naprawdę nie ma wyraźnego powodu żeby grać w to akurat na switchu… Tak, też gram głównie przenośnie, ale coraz cześciej myślę po prostu o przerzuceniu się na coś w stylu GPD WIN.

    Ja to chyba będę jeszcze dłuuugo jechał na 3ds-sie i ds-sie;)

    
    #111321
    mobor
    mobor
    Participant
    Postów: 198

    U mnie Nintendo w zasadzie jest tylko do exów z małymi wyjątkami. Zreszta gram głównie weekendami – praca

    
    #111322

    hater
    Participant
    Postów: 151

    Exy exami, ale po co miec to samo na dwoch platformach to nie wiem nawet jesli to najntendo.

    Haaaa ja oszukałem system i mam pociąg z pracą więc gram prawie codziennie prawie 2h:D

    EDIT: Swoją drogą już sobie przypomniałem o najważniejszej zapowiedzi tego E3 – nowe battletoads :D mam nadzieję ze tego nie spieprzą;)

    
    #111323
    Antari
    Antari
    Participant
    Postów: 274

    tak jak prezentacja nowego smasha mnie zanudziła ze względu na długość, tak zastanawiam się czego wszelcy krytycy oczekiwali – wyrzucenia 3/4 postaci i dodania tekstur 4k, byle udawać, ze to zupełnie nowa gra lol? Każda bijatyka mocno opiera się na poprzedniej, skupiając się głównie na tweakach, dorzuceniu paru map i postaci. Tylko fani nintendo (a w zasadzie ta niewielka w sumie grupa, która kupiła wiiu) mają jakiegoś pierdolca na punkcie doszukiwania się remasterowych spisków :P

    Teraz to pojechałeś tym postem. Wynika z niego, że prawdziwy fan Nintendo nie kupił konsoli poprzedniej generacji i teraz nie ma pierdolca na punkcie remasterów z poprzedniej generacji. Bo na tym polega bycie fanem – na nie kupowaniu konsoli przez całą generację. I wtedy jesteś fanem i możesz teraz cieszyć się z każdego remastera i portu na Switchu. W myśl tej oryginalnej teorii jestem zajebistym fanem Switcha.

    Małe masz pojęcie na temat bijatyk, skoro takie bzdury wypisujesz. Daj mi przykład tej serii, która przy przesiadce na kolejną generację dodawała jedynie mapy, „tweaki” i postacie. Weźmy na przykład jednego z popularniejszych fighterów tej generacji Tekken 7. Zmienili praktycznie wszystko, nowy silnik, nowe animacje, nowe areny, nowa mechanika itd. Pomijam kwestie, że każda nowa odsłona serii powielała ten schemat. Taka sytuacja jak była jedynie w przypadku Arcade gdy wypuszczali trochę podrasowaną wersję z nowymi postaciami/ruchami np. T6 BR. Takie partactwo jak odwaliło Nintendo ze Smashem to szczyt syfu i nic więcej. Wyobraź sobie co by się działo gdyby wydali Tekkena 7, który byłby tak naprawdę szóstką z 30 nowymi postaciami, tymi samymi arenami, paroma nowymi ruchami, trochę lepszymi teksturami na nowej kosnoli PS4. Byłby bunt jak cholera i wieszanie psów.

    Tymczasem na uwielbianym Switchu gra potraktowana w ten sposób urasta do rangi mesjasza systemu w roku 2018 i GOTY. Gdyby wydali edycję Ultimate jeszcze na WiiU, to nie miałbym nic przeciwko. Ale to ma być nowa generacja, nowy sprzęt. Nie ma tu żadnej teorii spiskowej tylko obiektywny i stoicki osąd vs zadurzenie fanatyków i braki w doświadczeniu i wiedzy osób które dopiero zaczynają swoją zabawę z N.

    GBForever.pl - Portal polskiej sceny Game Boy

    
    #111324

    Sent
    Participant
    Postów: 304

    Nie ma tu żadnej teorii spiskowej tylko obiektywny i stoicki osąd vs zadurzenie fanatyków i braki w doświadczeniu i wiedzy osób które dopiero zaczynają swoją zabawę z N.

    Bez urazy, ale z twojej strony to raczej raczej obiektywny butthurt. Czytałem naprawdę wiele relacji post-E3 i WSZYSCY którzy mieli okazję zagrać, czy to zawodowi gracze, czy amatorzy którzy na smashach zjadali zęby (jak ludzie z gameXplain), podkreślają że gra ma zupełnie inny feel, niż Smash4, choćby dlatego, że jest szybsza i przez drobne zmiany w działaniu dasha, bloku czy poszczególnych postaci. Grafika jest podobna do wiiu i lepsza nie będzie, ale nie dlatego, że twórcy są leniwi, tylko dlatego, że a) Switch nie jest dużo mocniejszy od wiiU (cena mobilności konsoli) i b) smash celuje w określoną stylistykę, a nie pseudorealizm jak tekken. O trybach, mapach czy dodatkowych mechanikach pogadamy w grudniu, ponieważ w wywiadach ludzie nintendo wyraźnie dawali do zrozumienia, że nie chcą odkrywać wszystkich kart już teraz. W tekkena 7 nie grałem więc ciężko mi się odnieść, ale za dzieciaka miałem kontakt z częsciami od trzeciej do piątej i po prawdzie, w tym tlumie wyróżniał się głównie tekken 3 (bo grafika, ale psx i ps2 to był skok w dostępnej mocy) oraz tekken tag (ze względu na mechanikę zmiany postaci w trakcie walki). Pozostałe były dla mnie bliźniaczo podobne, gdyż grałem raczej for fun niż glory, zaś postacie były z grubsza te same, miały niemalże te same comba, areny też sprowadzały się głównie do innego tła.

    tl;dr porównujesz jabłka z pomarańczami.

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 1 miesiąc przez  Sent.
    
    #111326
    Antari
    Antari
    Participant
    Postów: 274

    GamExplain to mega fanboye Nintendo i przede wszystkim Smasha, ostatnio nawet odpicowali kanał pod premierę Smasha. Każdy filmik i analiza jaka się u nich ukazała przez ostatnich kilka tygodni jest poświęcona Smashowi. No naprawdę zastanawiające, że im się podoba. Nawet jakby rzucili zwykły port bez dodania niczego też by się jarali. Bo jarają się czymkolwiek jeżeli idzie o Zeldę czy Smasha. Kiedyś mieli bardziej zróżnicowane materiały, dziś to zwykli fanboy’e, pochylający się nad kilkoma seriami, które lubią. Właściciel też jest już bardziej w roli szefa, niż twórcy.

    Chcesz to sobie dorabiaj teorię i bagatelizuj kwestie typu oprawa a/v, ja mam stosunek krytyczny bo są ku temu podstawy. Coraz większe olewajstwo ze strony Nintendo za przyzwoleniem ludu. To tak jakby porównać wydanie DmC Definitive Edition na PS4. Gra wyszła na PS3 ale na PS4 walnęli „Ultimate Cut” z wszystkimi DLC, 60fps, toną kostiumów i w cholere dodatkowych trybów rehabilitujących i balansujących rozgrywkę. No i fajnie ale to nie jest nowy DMC na PS4. To jest port/remaster i nikt nie miał ku temu wątpliwości, każdy nazywał po imieniu.

    No ale fanboye Nintendo żyją przecież w swoim świecie. I tak mocno chcą wierzyć, że jest inaczej.

    GBForever.pl - Portal polskiej sceny Game Boy

    
    #111329
    Goral
    Goral
    Participant
    Postów: 77

    Według producenta Smash ten tytuł jest kompletnie nowym dziełem, ja również porównałem go do tego z WIIU. Jednak dla fanów Nintendo ta multiplayer’owa gra jest ważna i można by powiedzieć, że to Odyssey i Breath of the Wild 2018 roku z kategorii AAA.
    Podoba mi się podejście Reggie kiedy mówi, że lubi zaskakiwać ludzi gdy dana gra jest już pod końcem etapu produkcji i dopiero wtedy Nintendo oznajmia ją światu ogłaszając ją na parę niedużych miesięcy przed premierą. Efekt niespodzianki do końca jest super i napewno milszy niż mówienie o tytule kilka lat przed wypuszczeniem i przesuwaniem premiery ( np: Blizzard :) ).
    Mimo to brak zapowiedzi od stron trzecich ( trochę ich mało) i wogóle 3DS, nic o Online Service. Metroidem wcale nie jestem zaskoczony i myślę, że w 2019 też nie wyjdzie. Natomiast marzyłem o Pokemon ale jest Let’s Go Pikachu i to nawet dobry ruch przed głównym wydaniem core. Jak pisałem już gdzieś tu na forum to świetny ruch dla marki by przybliżyć serię po raz kolejny z Kanto tym początkującym z Pokemon’ami, młodszym fanom, nowym fanom i milionami fanów od Pokemon Go bo gry w jakiś tam sposób będą kompatybilne. Zawsze krok w stronę jeszcze lepszej sprzedaży Switch’a.
    Wyobrażam sobie ile ludzi na świecie będzie chciało mieć Pokeball Plus…
    Co do E3 – bez wrażeń, szkoda.

Łącznie w temacie 15 odpowiedzi.

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.

Login:  

Hasło:  

  lub Załóż konto

Nie masz konta? Zarejestruj sie