Direct na chłodno – wrażenia redakcji

8

Niespodziewany powrót Directa już za nami, podsumowanie show możecie sprawdzić [tutaj], a poniżej znajdziecie opinie naszych redaktorów kilkanaście godzin po wydarzeniu.

Direct na chłodno – wrażenia redakcji

Sent

Ha, mówiłem, że brak partnerskiego Directa na horyzoncie to dobry znak. Powrót do starego formatu jest naprawdę mile widziany, i już tylko z tego powodu prezentacja zyskuje u mnie dwa dodatkowe punkty… a będzie ich naprawdę potrzebować, ponieważ pomimo rekordowej długości, mało było tutaj naprawdę „grubych” ogłoszeń. Niestety, „klątwa pierwszego półrocza” nadal działa, tak więc nasłuchaliśmy się głównie o grach, o których już wiemy, albo takich, które mają jakoś zapchać kalendarz przed jesienno-zimową ofensywą.

Zaczęło się jednak nieźle. Pyra/Mythra w Smashu to na pewno lepsza opcja niż kolejny „partnerski” fighter zupełnie niezwiązany z konsolami Nintendo. Nadal czekam jednak na duet Layton/Phoenix Wright, który zdecydowanie bardziej zasługuje na taką formę reklamy.

Później niestety akcja mocno zwolniła. Remake Famicom detective clubu jest może ciekawy, ale VNek mamy obecnie prawdziwy przesyt. O  Tales From Borderlands, Fall Guys, Plants vs Zombies oraz Apex mówiło się już tyle, iż byłem pewien, że te gry od dawna są dostępne na Switchu. World’s End’s Club oraz Neon White z początku wyglądały ciekawie (gra twórcy Zero Escape? I’m in!), ale pokazany gameplay natychmiast mnie zniechęcił. Knockout city powinien się raczej nazywać knock-off city. SW:Hunters z kolei nie tylko zapowiada się do bólu wtórnie, ale i utwierdza mnie w przekonaniu, że Gwiezdne Wojny umarły w 2006 roku. Miitopia to nie jest port, który uważam za wart przenosin. DLC do Age of Calamity niespecjalnie mnie zelektryzowało, biorąc pod uwagę, jak powtarzalne są te gry. Z tego samego powodu nie powaliła mnie zapowiedź Samurai Warriors 5, którego w dół ciągnie dodatkowo niezbyt dopracowana warstwa techniczno-wizualna. Ta ostatnia szwankowała zresztą również w trailerze No More Heroes III, tak więc z zakupem wstrzymam się co najmniej do premiery.

Niestety, również „główne” zapowiedzi średnio przypadły mi do gustu. Mario golf… to mario golf. Z jednej niezła rzecz na imprezy, z drugiej trudno się nim specjalnie ekscytować. Skyward Sword niby fajnie mieć, ale jednak wolałbym Twilight Princess z Windwakerem. Trzeba mieć nadzieję, że sterowanie da radę. Brak BOTW2 może mnie nie zaskoczył, ale brak choćby wspomnienia o rocznicy serii już owszem. Nie daje to specjalnych nadziei, że i pozostałe „rocznicowe” serie jak Kong, Metroid czy Emblem doczekają się jakiejkolwiek celebracji. No i ten Splatoon 3… Najwięksi fani pewno się ucieszą, ale nie bardzo widzę, co takiego kolejna odsłona tego sieciowego shootera mogłaby wnieść do serii, czego nie dałoby się załatwić poprzez DLC. Na pewno jednak nie był to tytuł wart poświęcania mu finalnego „one more thinga”.

Choć jednak narzekam na praktycznie każdą zapowiedź, nie było aż tak źle. BARDZO spodobał mi się trailer Triangle Strategy. Remastery Legend of Mana oraz SaGi również przyjmę cieplej niż kolejny lekki lifting gry z PS4. Cieszy mnie również zapowiedź… Stubbsa. Dobrze jest wiedzieć, że kwestia praw została wreszcie rozwiązana i tytuł ten może wrócić do sprzedaży.

Ogólnie rzecz biorąc, Direct niespecjalnie mnie nie zachwycił. Gier niby było bardzo dużo (28!), ale o zdecydowanej większości albo już wiedzieliśmy, albo zwyczajnie nie trafiała w mój gust. Martwi mnie nieco zignorowanie szeregu rocznic. Z drugiej strony, to dopiero początek roku. Brak większych zapowiedzi aż do czerwca to niestety norma u Nintendo. Najważniejsze jednak, że Directy wróciły. Możemy więc mieć nadzieję na kolejną prezentację w okolicach maja, która zdradzi nam bardziej ambitne plany na jesień i zimę. Czego oczywiście sobie, jak i wam życzę.

Ocena Directa: 5/10

mrvalgard

Szczerze myślałem, że pełnoprawnego Directa już nie zobaczymy. Nie miałem tym samym żadnych oczekiwań. Zastanawiając się, co mogą pokazać, logiczne wydawałoby się choćby teasowanie kolejnego Fire Emblem w produkcji, czy kontynuacje IP Nintendo — najwyższy czas brać się za nowe Astral Chain? Miałem nadzieję, że potwierdzą także Bayo 3 i SMT V… czego nie zrobili, więc myślę, że spokojnie można liczyć na kolejne opóźnienia. Miłym zaskoczeniem było Octopath 3 domki tudzież narody lub po prostu Octopatch Tactics (brzmi lepiej niż roboczy tytuł Project Triangle Strategy). Ciekawie też wygląda Legend of Mana, prezentuje się dużo lepiej niż niedawne porty Sagi czy Grandii z tłami 3D i sprite’ami postaci. Samurai Warriors 5 wygląda jakoś bardziej jak anime, Koei chyba nie chciało się dłubać nad filtrami. Po SW4 Ultimate nie prezentuje się zachęcająco. Ninja Gaideny za to chętnie sobie odświeżę, bo kiedyś grałem na PC, ale nie skończyłem.

Monhun Rise z opcją obrony wioski zapowiada się jeszcze bardziej epicko. Klasycznie pokazali kolejne porty, z których zainteresowało mnie fizyczne wydanie Hadesa, na które zasługiwał bardziej, niż niejeden już wydany indyk. Stara Zelda za full price? Podziękuję, za to chętnie zagrałbym w Windwakera ze względu na unikalną oprawę graficzną. Podsumowując, z nowych zapowiedzi czekam na wspomnianego taktyka, cała reszta była znana bądź zupełnie nieinteresująca. Dodając fakt, że nic dużego i nowego nie zapowiedzieli, to Direct zasługuję na „2/10 nie polecam”

Pierre Luc

Sam miałem dosyć wysokie oczekiwania, więc czuję niedosyt po wczorajszej 50-minutowej prezentacji od Nintendo. Zabrakło dla mnie informacji o grach zapowiedzianych już dawno temu: Bayonetta 3, SMT 3 i 5 oraz jakichś informacji o Metroidach. Kiedy Kamiya mówił, abyśmy zapomnieli, póki co o włochatej wiedźmie, myślałem, że to taka zasłona dymna, ale jednak nie. Zdziwiła mnie również zapowiedź przed prezentacją o skupieniu się na tytułach z pierwszej połowy tego roku, a jednak w trakcie prezentacji, najsoczystsze mięsko zostało zapowiedziane na przyszły rok. Najciekawszą grą dla mnie było Project Triangle Strategy od twórców Octopath Traveler. Od czasów Final Fantasy Tactics, nie mogę odwrócić wzroku od gatunku sRPG i wiąże duże nadzieje z nadchodzącym tytułem od Square Enix.

Brak wiadomości o sequelu Breath of the Wild smuci, ale port Skyward Sword w wysokiej rozdzielczości powinien na trochę wypełnić pustkę, tylko dlaczego za 250 zł. No i gdzie zapowiedź świętowania rocznicy Zeldy? Cieszą też „nowe” siekanki od Koei Tecmo. Zarówno Samurai Warriors 5, jak i kolekcja Ninja Gaiden powinny zapewnić masę godzin ciekawej i wymagającej rozgrywki. Mario Golf wygląda całkiem ciekawie, więc latem pewnie spotkacie mnie na polach golfowych, chociaż wolałbym piłkarzyki. Największą niespodzianką była zapowiedź Splatoon 3, ale potwierdzenie daty premiery na 2022 rok, skutecznie ochłodziło mój zapał. Nie był to najgorszy General Direct, ale po tak długiej przerwie bez niego, liczyłem na coś więcej. Myślę jednak, że nie są to ostatnie zapowiedzi w lutym/marcu. Jest duża szansa, że za tydzień PokeMon Company podzieli się jakimiś informacjami o rocznicy kieszonkowych potworów. Wierzę również, że Nintendo powinno ustosunkować się do usuwania gier zapowiedzianego na 31 marca i co mają zaplanowane w ich kwestii od 1 kwietnia.

Ocena Directa: 5/10

PODZIEL SIĘ
Redakcja

myNintendo.pl to portal od pasjonatów dla pasjonatów. Znajdziesz tu newsy, recenzje oraz publicystykę poświęconą grom na Switcha i nie tylko. Zapraszamy do regularnych odwiedzin oraz wpisania się na naszego Discorda.

8 komentarzy

  1. Martin (149 komentarzy) w dniu:

    Wind Waker i Twilight Princess podobno maja sie ukazac w 2 polowie roku, niby plotka, ale od wiarygodnych dziennikarzy z Eurogamera i VGC, ktorzy jako pierwsi informowali o kolekcji Mario. Wklejam jeszcze raz, bo jeszcze nie obudzony wkleilem koment pod info z Monster Hunterem xd

  2. Sent (261 komentarzy) w dniu:

    @martin – mam wrażenie, że ludzie wyczytują z tych „źródeł” więcej, niż tam faktycznie było napisane. Ja to raczej zrozumiałem, iż obaj są pewni że te gry dostaniemy, bo wcześniejsze porty się świetnie sprzedawały i nintendo byłoby głupie gdyby tych pieniędzy nie chciało. Problem polega na tym, że nintendo już wiele razy udowadniało, że ich decyzje są co najmniej dziwne

    @blackwaterpark – ja tam mimo wszystko cieszę się, że w ogóle był. Chyba po prostu za dużo oczekiwaliśmy, bo styczniowe zawsze są kiepskie, a przez zbyt dużą przerwę względem poprzedniego mieliśmy spory zbiór tytułów o których wiadomo od dawna, ale brakowało im np. dat premier. No to dostaliśmy taki „direct porządkowy”, który tylko robił za podsumowanie plus małe ogłoszenia. Zobaczymy jak akcja rozwinie się w czerwcu.

  3. rolnik (315 komentarzy) w dniu:

    Ogólnie mam mieszane uczucia, co do tego Directa. Niby coś nowego pokazywali niby była Zelda, data premiery NMH3, Project Triangle Strategy i nowy Splatoon, ale jakoś tak bez szału. Na niekorzyść Nintendo z pewnością wpłynęło też to, że musieliśmy bardzo długo czekać na ten pokaz. Więc apetyty były spore i moim zdaniem Ninny nie podołało temu wyzwaniu.

    Zelda w pełnej cenie. Nintendo robi się coraz bezczelniejsze w sięganiu po nasze pieniądze. Za 200 zł dostaliśmy składankę Marianów, w której była gra z Wii, GC oraz N64, a tutaj mamy tylko port HD z dodanym nowym sterowaniem. Mogli od biedy dorzucić też Majorę i Okarynę z podbitą rozdziałką i stałymi FPSami i jakoś to by się broniło, a tak? Mamy rozbój w biały dzień. Najgorsze jest to, że pewnie to kupię, bo jest to jedyna trójwymiarowa odsłona, w którą nie grałem. :(

  4. Martin (149 komentarzy) w dniu:

    @Sent Nie odbieraj mi nadziei, bo chce tego Wind Wakera :)@ Rolnik Mysle, ze Nintendo wlasnie glownie kieruje tego remastera do nowych graczy i dyktuje taka cene, bo uwazaja, ze dla wiekszoscu to i tak bedzie nowa gra, wiec chca kase za sama mozliwosc zagrania w te gre na Switchu. Mozna narzekac, ze tak robia, ale ja to samo moglbym powiedziec o Wind Wakerze, nie gralem i jesli go zapowiedza, nawet za pelna cene kupie. Dziwi mnie za to brak nowej zawartosci w SS, nie przypomoninam sobie portu z Wii U czy Wii, ktory mialby tylko dostosowane sterowanie i nic poza tym

  5. rolnik (315 komentarzy) w dniu:

    No właśnie o to mi chodzi. Nic extra, tylko podbita rozdziałka. Jak im się chcę, to potrafią fajny dodatek dać jak Bowser’s Fury. A tutaj nie mamy dosłownie nic, zero, null i chcą za to pełną cenę. Magia Nintendo twoja mać. :(

  6. Extraterrestialv

    W tą odsłonę Zeldy nie grałem więc dla mnie must have. Triangle Strategy wygląda fenomenalnie, a Splatoon 3 przypomniał mi, że czas już sięgnąć po dwójkę, bo też nie grałem. Ogólnie moim zdaniem direct udany umiarkowanie, ale tytuły trafiły w mój gust, dlatego dałbym naciągane 7/10.

  7. Sent (261 komentarzy) w dniu:

    @martin – hope for the best, prepare for the worst :P Też bym ograł, bo na WiiU nigdy się nie zdecydowałem, ale aż za dobrze pamiętam te wszystkie „w 100% potwierdzone” star foxy grand prix, Switche pro i inne pokemony rainbow. Martwi mnie, że w ogóle nie zauważono rocznicy zeldy, bo to jednak brzmiałoby lepiej jakby ogłosili że przez cały rok będą chcieli zapewniać atrakcje. Cena mnie aż tak nie boli, bo Wii też nie miałem by ogrywać skywarda, ale ten port to faktycznie póki co wygląda na zrobiony mocno na odwal się.

    @rolnik – mam wrażenie, że ten direct był za bardzo rozwleczony. Jakby wcisnęli te ogłoszenia do 20 minut (np wywalając część śmieciowych gier w stylu zbijaka do krótszego segmentu z 20 sekundami gameplayu) to lepiej i „konkretniej” by wyglądał. A tak to mieliśmy godzinę niemal o niczym

Zostaw komentarz

Aby dodać komentarz musisz się zalogować. | Zaloguj się | Jeszcze nie masz konta? Zarejestruj sie!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


Do NOT follow this link or you will be banned from the site!