GO Fest 2025 – Wrocław opanowany przez Pokémony!

Pokémon GO ma 9 lat, a dalej robi większe tłumy niż niejedna premiera gry!

Czy gra mobilna mająca już 9 lat na karku może wciąż cieszyć się popularnością? Czy nadal jest w stanie przyciągać tłumy graczy na organizowane w niej wydarzenia?

Pokémon GO udowadnia, że to możliwe. Pod koniec czerwca tego roku w grze odbyło się globalne wydarzenie GO Fest 2025. Pokémon GO Fest to coroczne wydarzenie, organizowane od kilku lat, które daje graczom szansę na złapanie rzadkich Pokémonów, często dostępnych tylko w wybranych miejscach na świecie. Poza biletowanymi eventami w konkretnych lokalizacjach, cykl wieńczy wydarzenie globalne, dostępne dla wszystkich trenerów na całym świecie.

W tym roku głównymi bohaterami wydarzenia byli Zacian i Zamazenta, a w grze zadebiutował mityczny Pokémon Volcanion.

Ja sam, podobnie jak wielu innych, zainteresowałem się tą grą od razu po jej premierze. Jednak wtedy Pokémon GO nie oferowało zbyt wielu aktywności ani treści, więc dość szybko się nią znudziłem. Do w miarę regularnej gry wróciłem jakieś 7 lat temu, kiedy w grze zaszło już sporo zmian. Od tego czasu gram z mniejszą lub większą regularnością i od czasu do czasu biorę udział w wydarzeniach odbywających się w grze.

GO Fest 2025 Global postanowiłem spędzić we Wrocławiu, korzystając z okazji, że właśnie tam zapowiedziano jedno z oficjalnych spotkań graczy. Bo trzeba wiedzieć, że Niantic jakiś czas temu uruchomił program ambasadorski, mający na celu umacnianie i rozwijanie lokalnych społeczności graczy.

Wrocławscy ambasadorzy, PokeZayoo i Yunohhana, nie tylko zadbali o to, by weekendowe spotkanie w ogóle się odbyło, ale też przygotowali sporo atrakcji dla trenerów w każdym wieku.

I o jejku… Wiedziałem, że to będzie spore wydarzenie i że pewnie pojawi się dużo osób. W końcu bywałem już na różnych eventach, takich jak Raid Day czy Gigantamax Battles, i zawsze było tam tłoczno. Ale tutaj… według informacji, którymi podzielili się ambasadorzy, pierwszego dnia na wydarzeniu „zameldowało się” ponad 400 kont. Kont, bo trzeba uczciwie przyznać, że część osób miała ze sobą po dwa telefony.

Łącznie, przez dwa dni wydarzenia, zarejestrowano aż 877 meldunków. Podobno to absolutny rekord w historii tej społeczności!

 

Miejscem zbiórki i całej imprezy był Park im. Juliusza Słowackiego we Wrocławiu. Położony w samym centrum miasta, tuż obok Galerii Dominikańskiej, Panoramy Racławickiej i Muzeum Narodowego. To miejsce idealne praktycznie dla każdego typu gracza. Można było spokojnie łapać Pokemony, siedząc na ławce albo na kocu, ale też intensywnie przemierzać park, łapiąc wszystko, co się dało, w przerwach między rajdami.

Nie wiem, jak wyglądało to u innych, ale ja – grając raczej spokojnie – przez dwa dni zrobiłem prawie 30 kilometrów.

Grali wszyscy. Starsi, młodsi, bardzo młodzi. Miejscowi i przyjezdni. Podobno jedna osoba przejechała aż blisko 500 km, żeby wziąć udział w wydarzeniu we Wrocławiu. Wiele osób się przebrało, co tworzyło naprawdę niesamowity klimat. To było wyjątkowe doświadczenie – patrzeć, jak całe rodziny spacerują po parku i wspólnie łapią Pokemony.

Ambasadorzy zadbali też o to, by nie było to tylko „zwykłe” łapanie Pokémonów. Na uczestników czekało mnóstwo atrakcji i upominków. Były piny, przypinki, naszywki, pocztówki oraz, oczywiście, kody do gry. Nagrody pochodziły zarówno od Niantic, jak i zostały przygotowane przez samą społeczność.

Część z nich była po prostu rozdawana graczom, inne można było zdobyć w ramach różnych konkursów. Były poké-kalambury, quiz wiedzy o Pokémon GO, a także „zaimprowizowane” walki trenerów, w których można było używać tylko Pokémonów złapanych podczas wydarzenia.

Nie zabrakło też foto-ramki do robienia pamiątkowych zdjęć – i powiązanego z nią konkursu. Naprawdę sporo się działo!

 

Na 24 i 25 sierpnia zapowiedziano już kolejne wydarzenie: GO Fest 2025: Max Finale. Ma ono być zwieńczeniem całej tegorocznej serii związanej z GO Festem. Wśród graczy pojawiają się spekulacje, że wtedy może pojawić się szansa na złapanie Pokémona Eternatus.

Tymczasem wrocławscy ambasadorzy nie próżnują – już zapowiedzieli kolejną lokalną zabawę, która poprowadzi trenerów w stronę wielkiego finału.

Ja się wybieram. A Wy? Nadal gracie w Pokémon GO? A może dopiero planujecie zacząć?

 

Zdjęcia z wydarzenia dzięki uprzejmości Piotr Ufo Nowakowski.

Oficjalny Instagram Wrocławskiego Community Pokemon Go: Pokemon GO Wrocław

Jeden komentarz

  1. Ostatnio zainstalowałem Pokemon Go i Monster Hunter Now na telefonie. Pograłem przez weekend w obie i zdecydowałem się pozostać przy MonHunie bo to bardziej moja bajka.

    Ale takie spotkania growe wyglądają bardzo fajnie. Sam bym się chętnie wybrał.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *