Connect with us

Cześć, czego szukasz?

MyNintendo.plMyNintendo.pl

Nintendo Switch

Zapowiedziano Nintendo Direct

Winter is coming and so is the Nintendo Direct!

To jest informacją, na którą każdy czekał! Z czwartku na piątek o godzinie 0:00 naszego czasu odbędzie się pełnoprawny Nintendo Direct. Pokaz ma być poświęcony grom, które mają pojawić się w zimowych miesiącach. Może będą też jakieś niespodzianki? Na temat naszych przewidywań, co chcielibyśmy zobaczyć na takiej prezentacji, możecie zapoznać się [tutaj].

6 komentarzy

6 Komentarzy

  1. Antari

    22 września, 2021 at 5:50 pm

    Nintendo nie odpuszcza w tym roku. News niespodziewany kompletnie. Szczerze mówiąc nie mam żadnych oczekiwań po ostatnim Nintendo Direct, bo zapowiedzieli tyle, że nie ogram tego do 2023. Jest jeszcze parę gier o których nic nie wiemy a podobno mają się dobrze np. Bayonetta 3, więc może to ten moment?

  2. rolnik

    22 września, 2021 at 7:02 pm

    Na Bayo3 postawiłem już dawno krzyżyk i nie czekam na tę grę. Ostatnio było sporo informacji o odnowionych znakach towarowych i nie tylko. Więc może pojawią się jakieś informacje na temat Klonoa 1+2, Castlevania Advance Collection? Chociaż mam już wystarczająco wydatków do końca roku na Switcha, więc wolałbym, żeby nic nowego nie pokazywali. 😀

  3. Martin

    22 września, 2021 at 9:28 pm

    Kompletnie zadnych oczekiwan, Switch juz ma tak bogata biblioteke,ze to co pokaza uznaje jako bonus, kolekcje Klonoi czy Caslevanii bralbym w ciemno, natomiast generalnie przez preferencje gatunkowe chcialbym wiecej przygodowych gier akcji i platformerow, a mniej jrpg i duzy nacisk na gry first pary. Tak jak wspomnialem raczej wielu nowosci tu nie przewiduje, bardziej promowanie tego o czym juz wiadomo, ale o nowego Donkey Konga ladnie Nintendo prosze:)

  4. Goral

    23 września, 2021 at 3:33 pm

    Jak fajnie zacząć długie jesienne wieczory od obejrzenia nowego Nintendo Direct. Tak jak się mówi to będzie 40 minut na temat najbliższych miesięcy. Tak więc słowo więcej o Switch Oled, coś czego nie wiemy jeszcze o Metroid 5 Dread ( 08.10. – jeszcze trochę, wytrzymam, dam radę). Rocznica Switch Online i może w końcu wirtualne N64 i nowy pad o którym też się mówi. Tempo firmy jest bardzo dobre, niech nie zwalniają. Advance Wars w grudniu a ja osobiście jestem szczęśliwym posiadaczem edycji z 2001 roku na Game Boy Advance od 2 tygodni (wygrałem licytację z pudełkiem i instrukcjami) i chciałem mieć tę grę odkąd czytałem recenzje 20 lat temu jako o jednej z lepszych gier na GBA i mam tylko nadzieję, że Intelligent Systems za namową Nintendo będzie kuć żelazo i wyda wielkie Advance Wars na Switch’a gdzieś w 2022 roku. Praktycznie zawsze tak robią po odświeżaniu dawnych pozycji bądź portach na nowe konsole i podbijają stawkę nowym tytułem.
    Tylko wyobraźcie sobie te uniwersum na wielkość Three Houses, gdzie podróżuje się po poligonach i ulepsza koptery i czołgi. No ale Fire Emblem to nie może się stać ale wyobraźcie sobie takie Advance Wars.
    Donkey Kong oczywiście, nadal trwa celebracja 40-stu lat. Skoro o grach w czasie zimy to może luty. Celownik zdejmuje już z Castlevani. Pokemon Legends i nowe mechaniki albo i za wcześnie. Na koniec na podgrzanie temperatury – pierwszy teaser Prime 4.
    Taki 20 sekund:) Zelda w 2D bo dawno nie było nowej ale to byłaby już piąta na Switch.
    Czekam do pokazu.

  5. Antari

    23 września, 2021 at 5:57 pm

    @Goral: Jak dla mnie top serii AW to było Dark Conflict (W USA Days of Ruin). Genialna oprawa audio, która w cholerę podkręcała tempo (swego czasu słuchałem sobie rożnych kawałków na playerze dostępnym z menu gry, szkoda, że nie wydali wersji zremasterowanych na krążku). Genialne rozwinięcie idei w stronę FE czyli większy nacisk na unikalne jednostki i ich moce oraz naprawdę fajnie poprowadzona fabuła (fajny klimat post apo i postacie). Co ciekawe ta część nie została wydana w pudełku w Japonii tylko parę lat temu w wersji elektronicznej. Moim zdaniem przyszłość serii mogłaby tkwić właśnie w pociągnięciu serii w tę stronę, czyli zrobienie takiego FE w klimatach militarnych-współczesnych lub dystopijnej przyszłości. Remake AW wygląda słodko ale także dość infantylnie niczym platformówka z Mario z pretekstowa fabułą. W taktykach ciężko porwać czymś takim w dzisiejszych czasach, bo poprzeczka jest zawieszona dużo wyżej. AW na GBA robiło wrażenie kolorkami i rozwinięciem ideii znanej z GB i Fami, ale na Switchu takie coś już nie przejdzie. Jeżeli ktoś ma sentyment do AW na GBA lub wczesniejszych GB Wars/Famicom Wars to jest to produkt kierowany do niego. Ale dla osób nowych będzie to kolejna gierka rodem z telefonów z niewyróżniającą się fabułą. Wygląda na to, że Nintendo chce zmierzyć potencjał serii tym remake’iem co jest moim zdaniem kiepskim pomysłem. Powinni podjąć ryzyko i spróbować z nową częścią serii.

  6. Goral

    24 września, 2021 at 5:21 pm

    Ach, dziękuje Panie Antari za podzielenie się wrażeniami na temat serii Wars. Zgodzę się, że remake skierowany jest chyba dla młodszych poprzez właśnie ten wygląd i to, że po 20 latach nie jest to już zaawansowana strategia tak więc mam tylko nadzieję, że w szerszej perspektywie N wie co robi i racjonalnie zobaczymy coś po prostu extra w przyszłości od Intelligent Systems. Ja grając teraz bawię się świetnie a ta klikalność po mapach jest wręcz uzależniająca. W Three Houses mam gdzieś 400 godzin i chcę zimą powrócić na wyższy poziom trudności. Ich gry są doskonałe. Przyglądałem się za pomocą Youtube Dual Strike na NDS i zastanawiałem się czy tylko wersja z GBA zrobiła tyle rozgłosu ale dzięki za spostrzeżenia od kogoś kto po prostu grał.

Musisz być zalogowany, żeby dodać komentarz Login

Zostaw komentarz

Zobacz też

Nintendo Switch

Szykuje się masa nowości dla zakręconych posiadaczy gry

Nintendo Switch

Pora chomikować drobne w skarbonce!

E3

Brak gier na horyzoncie? Sprawdźcie, jak chcielibyśmy, aby się to zmieniło.

Nintendo Switch

Trzeba było czekać tylko 531 dni na to