[Plotka] Breath of the Wild nie zdąży na marcową premierę Nintendo Switch

The Legend of Zelda: Breath of the Wild może się poszczycić tytułem pierwszej oficjalnie zapowiedzianej gry na Nintendo Switch. Deweloperzy pod przywództwem Eiji’ego Aonumy ogłosili jej nadejście jeszcze na długo przed ujawnieniem samej konsoli, ale czy wczesna zapowiedź musi być gwarantem szybkiej premiery?

Emily Rogers, jedna z najbardziej znanych w środowisku Nintendo „donosicielek” twierdzi, iż wbrew oczekiwaniom fanów „N”, najnowsza odsłona serii The Legend of Zelda wcale nie musi być tytułem startowym nowej konsoli. Według jej źródeł, gra wciąż jest w trakcie lokalizacji i czeka na testy. Cały projekt okazał się wyjątkowo ambitny, może nawet zbyt ambitny. Zdaniem Rogers, bardziej prawdopodobny termin premiery to lato 2017.

6 komentarzy

  1. @Danusiek
    Np. ja,
    czyżby znowu historia miała się powtórzyć? Kto pamięta jak Okaryna miała się ukazać na premierę 3DSa a wyszła dopiero po trzech miechach od premiery systemu.
    Do premiery (prawdopodobnej) zostało coś koło 4 miesięcy a jedyny wiadomy launch title ma zostać przesunięty na kiedyśtam? Jak żyć?

  2. Lepiej niech dopracuja niz zaryzykuja i wydadza gre ktora dostanie slabsza ocene niz powinna przez niedopracowane elementy. Nintendo na pewno na to nie pozwoli a ja jestem za nimi i ich jakosci w tytułach najwyzszej wagi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *