Porównanie wyników sprzedaży konsol siódmej i ósmej generacji

Serwis VGChartz zajmujący się wszelkiego rodzaju zestawieniami dotyczącymi wyników sprzedaży gier i konsol opublikował niedawno serię artykułów, w których zestawiano ze sobą wyniki sprzedaży wszystkich konsol obecnej generacji z ich poprzednikami. Jak wypadły konsole Nintendo? Zapraszam do lektury.

3DS Vs. DS

Różnica: 42,3 mln – na korzyść DS

Sprzedaż 3DS: 52,7 mln

Sprzedaż DS (po 51 miesiącach): 95 mln

Mimo, że 3DS jest najlepiej sprzedającą się konsolą w obecnej generacji to w porównaniu ze swoim poprzednikiem pozostaje daleko w tyle.

Wii U Vs. Wii

Różnica: 39,8 mln – na korzyść Wii

Sprzedaż Wii U: 9,7 mln

Sprzedaż Wii (po 30 miesiącach): 49,5 mln

Niewesoło wygląda sytuacja Nintendo na rynku konsol stacjonarnych – strata Wii U do Wii jest wprawdzie mniejsza niż 3DSa do DSa, ale trzeba pamiętać, że Wii U jest na rynku dużo krócej.

PS4 Vs. PS3

Różnica: 10,1 mln – na korzyść PS4

Sprzedaż PlayStation 4: 22,4 mln

Sprzedaż PlayStation 3 (po 18 miesiącach): 12,3

Znacznie lepiej radzi sobie najnowsza konsola Sony, która po półtora roku znacznie prześcignęła dokonania swojej poprzedniczki w analogicznym okresie.

PlayStation Vita Vs. PSP

Różnica: 26,5 mln – na korzyść PSP

Sprzedaż PS Vita: 10,5 mln

Sprzedaż PSP (po 41 miesiącach): 37 mln

Dużo słabiej radzi sobie natomiast PS Vita, której sprzedaż jest mocno poniżej wyników PSP w 41 miesiącu od premiery.

Xbox One Vs. Xbox 360

Różnica: 2,8 mln – na korzyść Xbox One

Sprzedaż Xbox 360 (po 18 miesiącach): 9,7 mln

Sprzedaż Xbox One: 12,5 mln

Drugą konsolą po PS4, która wyprzedziła swojego poprzednika jest najnowsze dziecko Microsoftu. Różnica jednak nie jest tak znaczna jak w przypadku konsol japońskiego koncernu.

14 komentarzy

  1. Tiaaa jasne, to nie w piraceniu jest wina tylko niestety w tym, że Wii U niczego nowego nie wniosło…pad-tablet? Troszkę niestety za późno. Cała nadzieja w „Nintendo NX” choć coś czuję, że to znów będzie oklepany pomysł, pożyjemy, zobaczymy.

  2. Po wynikach sprzedaży widać czarno na białym że handheldy są w odwrocie. Umiarkowany sukces 3DSa i bardzo słaba sprzedaż Vity sprawiają że kieszonki obecnej generacji są zaledwie cieniem swoich poprzedników. Niestety, ale zdaje się że sporą zasługą tego stanu rzeczy jest ogromna popularność sektoru mobile z którym urządzenia dedykowane po prostu nie są w stanie konkurować. Co do sprzedaży systemów stacjonarnych – zawsze uważałem że ogromny sukces Wii był wypadkiem przy pracy. Konsola porwała ludzi którzy z graniem nigdy zbyt wiele wspólnego nie mięli. Niestety (albo stety) wraz z Wii U Nintendo wróciło do właściwego sobie poziomu…

  3. NOZIX nie zgodzę się z tobą. Wii U jest bardzo innowacyjne w porównaniu z PS4 i Xbox One które są tak naprawdę ewolucją poprzedniczek – mocniejsze bebechy. Na temat gamepada nie będę się rozpisywał bo informacji na ten temat jest w internecie dosyć sporo. Zaznaczę jedynie że oferuje możliwości o których konkurencja może pomarzyć. Czy remote play z PS4 na telefonach Xperia czegoś tobie nie przypomina? Wii U oklepanym pomysłem? Za bark sukcesu komercyjnego konsoli winę ponosi Nintendo które olało marketing i nazwało kolejną konsolę Wii U co kojarzy się jedynie z jakimś dodatkowym kontrolerem/matą itp, a nie nowym sprzętem. Nazwa Wii 2 lub Super Wii lepiej by pasowała do całkiem innego sprzętu jakim jest Wii U.

    KOJIN mogę się z tobą zgodzić jedynie połowicznie. Rynek konsol jest już nasycony co widać po wynikach sprzedaży 7 generacji. Naiwnym jest zakładać że uda się wysłać do klientów podobne ilości egzemplarzy co przed kilku laty gdy w użyciu są jeszcze dziesiątki milionów konsol stacjonarnych i przenośnych. Nie każdy widzi sens w przesiadaniu się na nowszy model gdy stary ma jeszcze mnóstwo do zaoferowania. Wii znalazło niszę na rynku której samo Nintendo się nie spodziewało i tak to był szczęśliwy zbieg okoliczności. Sektor mobile zgarnął sporą część rynku gier przenośnych lecz nie oferuje podobnych doświadczeń które póki co dają jeszcze kieszonki. Za sukcesem komórek stoi android który jest w wielu modelach telefonów i oferuje sporo gier którą każdy może sobie odpalić bo przecież wszyscy mamy telefony. Co do Wii U to na poziom rozrywki ani kulturę pracy konsoli nie mogę narzekać. Właściwy poziom jest tutaj wysoki, brak jedynie wsparcia od wydawców trzecich.

  4. Ciekawie zobaczyć tak te wyniki i zestawienie z poprzednikami 🙂 Muszę przyznać, że bardzo żałuję, że dopiero od poprzedniego roku zacząłem ponownie przygodę z N. z 3DSem (I DSem xd). Chodzi mi o to, jak BARDZO była ta konsolka popularna i ILE gier na nią wychodziło (nie przeczę, że połowa z tego mogła być kaszaną, ale nie o to mi chodzi xd). Żałuję, że mnie 'to’ ominęło 🙁 Zważywszy, że moją przygodę zacząłem wtedy, kiedy gier na 3DSa (bo o handheldach mowa) wydawanych jest nikła ilość w porównaniu do NDSa, a 3rd party to 'prawie’ nie istnieje obecnie (przesadzam, ale wiadomo o co mi chodzi).

  5. BADBREATH – ale to nie remote play coś przypomina, bo akurat w tym temacie to Sony było pierwsze. Mięli to już przy PS3/PSP, później PS3/Vita i teraz masz PS4/Vita. To Sony rozwijało ten pomysł i próbowali różnych podejść, a teraz w temacie gry zdalnej/second screen są o generację do przodu względem Ninny, bo Vitę możesz wynieść z domu i odpalić na niej grę z PS4 będąc w pracy czy nawet „na mieście”. Z gamepadem WiiU nie przejdziesz nawet dwa pokoje dalej bo już traci sygnał.

  6. KOJIN – faktycznie masz racje co do remote play. Mój błąd, a wina tym większa że mam PS3 i opcja z menu jest mi dobrze znajoma. Nie wyraziłem się precyzyjnie za co winę zrzucę na późną lub wczesną porę(zależy od punktu widzenia)pisanego posta. Miałem na myśli to że w jednej konsoli mamy do dyspozycji dwa ekrany – Tv i Gamepad i oba są używane niezależnie, do tego dochodzi funkcja off Tv play co jest odpowiednikiem wspomnianego remote play od Sony.

    Nie ma sensu porównywać dwóch konsol do jednej bo Vita i PS4 to dwa niezależne systemy które ze sobą współgrają. Wspomniana „Generacja do przodu” to tak naprawdę próba ratowania Vity(powiew świeżości), która podobnie jak Wii U komercyjnego sukcesu nie odniosła co nie zmienia faktu że jako sprzęt jest bardzo udaną konstrukcją. Zresztą gry z PS4 na suchej wicie nie odpalisz potrzebne jeszcze połączenie z internetem(?). Konsole muszą się ze sobą jakoś komunikować, i z tego co wiem opóźnień w przesyłaniu obrazu nie ma.

    Gdy piszesz od mobilności to miej na uwadze to że konsola domowa to nie przenośna więc wychodzenie z gamepadem z pokoju lub domu to argument chybiony zwłaszcza że są gry które wymagają obsługi dwóch ekranów. Vita to handheld.

    Co do samych konsol od Sony i Nintendo – wszystkie służą do grania w gry i tu podobieństwa się kończą. Każda z firm ma inną koncepcję na swoje zabawki i celuje w innego klienta. Sony i Nintendo się uzupełniają , a nie zawzięcie konkurują.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *