Spin-off serii Lost Planet prawdopodobnie nie pojawi się w czytnikach naszych przenośnych konsolek. Związane jest to z wygaśnięciem znaku handlowego, jaki Capcom zarejestrował poza Japonią.
Teraz jedyną opcją pozostaje sprowadzenie japońskiej wersji 3DS wraz z grą lub ewentualnie czekać, aż Nintendo kiedyś zniesie blokadę regionalną.
A czy strata jest wielka możecie sami ocenić na podstawie poniższego trailera prezentującego grę.
IMO to wielka strata, chociaż po części rozumiem w czym tkwi problem-najprawdopodobniej w mocno „komiksowym” przedstawieniu historii, dużo pionowych dymków itd. Jako że uwielbiam LP grę skończyłem na PS3, bawiłem się świetnie i pewnie jeszcze kiedyś do niej wrócę. Generalnie dla takich produkcji warto mieć 3DS’a, cały czas przeklinam Nintendo za blokadę regionalną, tak już bym sobie pykał ;/
A tak czekałem na tą grę 🙁 to pierwszy powód aby kupić programator jeśli kiedyś wyjdzie na 3ds’a. Capcom i Nintendo sami nas do tego będą zmuszać.