Jak donosi serwis internetowy niezgrani.pl, którego redaktor (podobno bo film na stronie jest niedostępny) miał okazję porozmawiać z reprezentantem Nintendo – cena konsoli Nintendo 3DS w USA wyniesie 300 $. Redaktor serwisu przeprowadził również wywiad z panią Beatą (przedstawicielka Nintendo w Polsce z ramienia firmy Stadlbauer – przyp. skizo), która powiedziała, że cena w Polsce wyniesie około 1000 zł. Osobiście podchodzę z dużym dystansem do tej informacji, jednak jeśli wywiad zostanie opublikowany i słowa przedstawicielki Ninny w Polsce się potwierdzą na pewno Was o tym poinformujemy na łamach mynintendo.pl. Do tego czasu traktujmy ten njus wyłącznie jako plotkę.
UPDATE by skizo: Na FB Pani Beatka zarzeka się potwierdzenia tej plotki … Czyżby to była tylko tania zagrywka pod publikę serwisu niezgrani? Nie osądzamy, czekamy na wywiad, który to potwierdzi…
Pani Beata to nie 'Nintendo W Polsce’ a „Stadtbauler, oficjalny dystrybutor marki NIntendo w Polsce’. Różnica jednak istotna.
Czekers: Doskonale wszyscy o tym wiemy, bo trzykrotnie na my3ds.pl poruszaliśmy tę sprawę… a żeby było ciekawiej, ona odpowiada np. za stronę nintendo.pl
Zmienię jednak temat. Wezmę pod uwagę pewne fakty, w USA średnia płaca wynosi około 3 tys $, a w polsce ok 3 tys zł. Kolejne fakty, w usa ciężko nie zarobić ponad 2 tys $, gdzie w polsce z własnego doświadczenia wiem że to już jest sukces 🙂 Gdzie zatem mówimy o tym sukcesie, ja im dziś powiem że nie mają na co liczyć, a nawet że gdy tylko przerobi się 3DS to jak grzyby po deszczu wyrosną u nas fora jak z tych dobrodziejstw korzystać. Niech N nie dziwi się że piractwo to u nas plaga jak u nas nie mamy kasy najprościej mówiąc. Wiele osób mówi też że jak kogoś nie stać to niech nie gra. Jest w tym trochę racji, jednak skoro plebs-amerykana stać to czemu mnie nie ? Czemu oni płacą 300 jednostek a ja 1000 a za grę tak samo ? nie mówiąc o lokalizacjach czy dostępie do internetowego sklepu. Gdyby gra w polskim sklepie kosztowała 50 zł a konsola 300 zł to wtedy można mówić o walce z piractwem, na razie zapomnijcie.
cybertek – masz pełna rację. tylko wtedy wszyscy by z polski importowali ale to inna bajka.
Powinni dawać specjalne kopie gry dla nas, w tylko naszym języku i produkowane w polsce na przykład za ok 50 zł. Ale nie zrobią bo bardziej się opłaca sprzedawać mniej za więcej kasy.