Nintendo pokazało New 2DS XL

48

#Aktualizacja

Europa także otrzyma nowy model 28 lipca. Będą dostępne dwie wersje kolorystyczne: biało-pomarańczowa oraz czarno-turkusowa.

 

Niespodziewanie Big N ujawniło za pośrednictwem Youtuba nowe wcielenie swojego handhelda. Tym razem rewizji doczekał się model 2DS, który otrzymał większe ekrany oraz, tak jak 3DS, jest zamykany. Nowa kieszonka jest również wyposażona w czytnik NFC, c-stick, przyciski ZL i ZR oraz  dwie kamery z tyłu i jedną z przodu.

Handheld zadebiutuje 28 lipca w Stanach Zjednoczonych w cenie 149$. O pojawieniu się New 2DS XL w Europie nie pojawiły się jeszcze żadne informacje, ale pewnie jest to kwestia czasu i my również będziemy mogli się cieszyć nowym modelem.

#Prezentacja New 2DS XL

PODZIEL SIĘ

Pierwsze słowa, jakie w życiu wypowiedział to "Grać!". Świat gier wideo zdobywał w towarzystwie Pegasusa oraz Commodore64. Jego odskocznią od wojaży w wirtualnych światach, było ganianie jak opętany na pobliskim boisku za piłką. Miłośnik sztuk walk oraz symfonicznych aranżacji growych soundtracków. Z powodu swego lenistwa, zamiast zostać władcą świata, skończył jako rolnik, produkujący wątpliwej jakości bimber.

48 komentarzy

  1. Dante22
    Dante22 (37 komentarzy) w dniu:

    Fantastyczna wiadomość, nie lubię efektu 3d a ten model 2dsa wygląda najlepiej z całej rodziny :D Jest powód by przerzucić się z 3dsa XL choć korci mnie by poczekać na jakieś info o ewentualnych limitkach :)

  2. Sent (157 komentarzy) w dniu:

    akurat na limitki bym specjalnie nie liczył, 2dsy to budżetówka która ma być produkowana możliwie tania w produkcji. Moooże przy okazji jakiejś większej premiery coś się pojawi tak jak to było z pokami, ale raczej bym się nie nastawiał, bo takiej premiery na horyzoncie nie widzę

  3. rolnik (231 komentarzy) w dniu:
  4. hater (228 komentarzy) w dniu:

    Monument klęski efektu 3D:( Szkoda, że nintendo które chyba zawsze musi zrobić coś nie tak po prostu musiało przekonać ludzi oryginalnym 3ds-em, że 3d jest do bani…
    No to teraz mamy takie potworki – to nie jest budżetowa wersja, z tego co czytałem jest tej samej wielkości co XL, ma mocy tyle co seria new, pewnie ma też lepsze ekrany i lepsze baterie. Ech… Może trochę pesymistycznie podchodzę, ale dla mnie to rebranding marki 3DS, na 2DS. Wg. CDA cena to mniej więcej 630zł, co imo skusi wielu, a to akurat bardzo dobrze;)

  5. Goral
    Goral (80 komentarzy) w dniu:

    Na koniec istnieniea 3DS (nie wiadomo w sumie) trzeba powiedzieć, że… a to Ci niespodzianka :)
    A co do 3DS bez 3D to nie ma co chyba tak patrzeć bo 2DS był na początku z myślą o małych dzieciach i się przyjeło.

  6. Antari
    Antari (328 komentarzy) w dniu:

    3D to była ślepa uliczka zarówno w kinie jak i grach, co pokazuje ta premiera. Samo Nintendo powoli zaczęło się wycofywać z tej technologii w pewnym momencie w przypadku swoich tytułów, co najlepiej obrazuje, że była to pomyłka. Wydanie ostatecznej wersji konsoli pozbawionej funkcji 3D to już wisienka na torcie. Siłą 3DS’a zawsze były bardzo dobre i grywalne tytuły a nie głupi ficzerek dla każuali, do pokazania znajomym. W New 2DS XL podoba mi się minimalistyczny design, który mocno zbliża się do idealnego DS Lite.

  7. hater (228 komentarzy) w dniu:

    2DS był z myślą o dzieciach nie ze względu na brak 3d. Dzieci po prostu wymachując, rzucając konsolą często łamały zawiasy. Połamane konsole na sprzedaż w polskim internecie pochodzą najczęściej właśnie od dzieci. A 2DS’a nie można złamać, bo jak?;d

  8. Goral
    Goral (80 komentarzy) w dniu:

    A tak ogólnie wygląda to super, ale trochę martwi ten zawias no i widział ktoś wejście na cart’y od gier?

  9. Clavius (5 komentarzy) w dniu:

    Konsola wygląda super. Biorę na pewno czarno turkusowy.
    Miałem w planie wymienić swojego Nintendo 3DS XL na nowego a ten 2DS XL pasuje jak ulał.

    Goral – na jednym z ujęć widać dużą zaślepkę z przodu konsoli, więc pewnie karty będą chowane.

  10. Jakusashi
    Jakusashi (132 komentarzy) w dniu:

    Ładna kolorystyka. Ale faktycznie jestem zaskoczony, że na konIec żywota coś produkują nowego.

    Poza tym 2DS nie wygląda jak główka od siekiery! Może teraz nie będą konfiskować 2DSa na lotniskach jako broni ;P

  11. hater (228 komentarzy) w dniu:

    @antari sam jesteś głupi ficzerek dla każuali.
    Siłą 3ds są gry, ale nie tylko. Jest to po prostu fajny kawałek sprzętu, z masą unikalnych właściwości – dwa ekrany, 3d, streetpass, download play(chociaż trochę), touchpad, pewnie coś jeszcze. Fajne kolorowe urządzenie, przeładowane bajerami w tym nudnym świecie. Ciekaw jestem czy jeszcze kiedyś wyjdzie tak fajna zabawka, bo niestety, ludzi interesuje wyłącznie praktyczność. I konsola wyglądająca jak wszystkie smartfony – new 2DS. Kto tu jest każualem… Najbardziej niezwykły sprzęt staje się bardziej zwykły, różnorodność zanika…
    I kina oraz innych rozwiązań nie mieszaj, kina realizują 3d tak sobie, VR jest cholernie drogi. I za każdym razem musisz mieć jakiś badziew na głowie. Autostereoskopia jest cholernie naturalna i zrealizowana w new 3ds po prostu bosko, chciałbym widzieć tego więcej, bo fajne to to i już. Jak to powiedział ładnie Archon (w kontekście switcha), jest to coś co czyni doświadczenie growe czymś świeżym.
    Krok w tył nie jest fajny, switch robi inne rzeczy fajnie, niestety i tu za parę lat wydadzą chociażby joycony bez hd rumble, bo po co… przecież ostatnia gra 1, 2, switch obsługująca to już wyszła…

  12. mikaneko
    mikaneko (130 komentarzy) w dniu:

    A to niespodzianka! Zgadzam się, że 3d było ślepą uliczką, ja mam właściwie cały czas wyłączone i równie dobrze mogłabym mieć 2ds xl, którego design mi się podoba :) No ale nie ma sensu zmieniać z new3ds xl, więc to bardziej propozycja dla posiadaczy starszych modeli i nowych graczy. Najważniejsze, że Nintendo wciąż stawia na dsy :)

  13. Goral
    Goral (80 komentarzy) w dniu:

    Ja zgadzam się z Antari i podejściem ludzi do 3D w ogóle. I z Moborem, że 3DS jeszcze trochę potrzyma. Sam różnie z 3D korzystałem jednak raz na jakiś czas każdy w grze miał przyjemność z tego doświadczenia + to, że gry i tak same się broniły bez tego ‚bajeru’. Wydanie tego 2DS świadczy jeszcze o ostatnich sokach jakie ciskają z tej świetnej maszyny do gier ale też mam nadzieję, że 3DS ogólnie wyłamie generację konsol przenośnych i będzie symbolem ponadczasowej zabawy w gry przenośne bo czemu by nie, idealnie do tego pasuje.

  14. Antari
    Antari (328 komentarzy) w dniu:

    @Hater: Dzięki za kulturalne słowa uznania :) Na początku istnienia konsoli wciskali na siłę 3D do każdej pozycji na fali boomu na 3D, podobnie miało to miejsce w kinie. Kilka z nich było udanych, bo było to kreatywne 3D a nie bierne (Mario 3D Land, Kid Icarus), ale im dalej w las tym mniej takich gier wychodziło. I nawet samo wielkie Nintendo zaczęło wycofywać się z tego konceptu – najlepszy przykład flagowa seria Pokemon praktycznie BEZ efektu 3D. Kwestia czy 3D jest fajne czy nie jest oczywiście mocno subiektywna, ja nie pamiętam już kiedy mój suwak był przesunięty w górę. Od samego początku nie byłem zwolennikiem tego konceptu i przewidywałem takie potoczenie się spraw (stopniowe marginalizowanie 3D przez Nintendo oraz powolną śmierć konceptu co ma miejsce wraz z zapowiedzią N2DS XL). 2DS może i był targetowany przez dzieci, ale wersja New 2DS XL już nie. Patrząc z perspektywy czasu wygląda to na świadome „ciche” działanie podjęte celem wyparcia z rynku wersji z 3D. Podstawową bolączką tego gimmicku jest jednak fakt, że poza wrażeniami estetycznymi w niewielkim stopniu wpływa to na gameplay. Do innowacyjności technologii dotykowej DS’a i jego wykorzystania elementów konsoli (zamykany ekran, mikrofon, kombinowanie z pionową orientacją) dzielą go lata świetlne. Jeżeli ktoś się z tym nie zgadza to proszę o listę tytułów najlepiej aktualnych, które wykorzystywały 3D w jakiś kreatywny sposób? Najgorsze, że większość devów po dziś dzień nie ma pojęcia w jaki sposób wykorzystać tę technologię i stosuje takie same zagrywki przez co efekt 3D w każdej pozycji, która go wykorzystuje opiera się na tym samym, przekalkowanym milion razy patencie z postaciami wychodzącymi z ekranu. Chyba pierwszy raz od dawna nawet Nintendo nie miało większych pomysłów poza 3D Land.

  15. Kosu
    Kosu (3 komentarzy) w dniu:

    Genialna wiadomość jak dla mnie zbierałem się do New 3DS a tu proszę takie wieści. Kwestia tylko żeby Nintendo od odstawiło jakiejś szopki że np. New 2DS czyta tylko gry z 3DS’a bez gier DS’a no ale to może tylko moje bezpodstawne obawy (bo tak w sumie z filmiku są pokazane tylko gry na 3DS’a z jednej strony rozumiem że chcieli pokazać najnowsze działające produkty).

  16. kalipso3
    kalipso3 (54 komentarzy) w dniu:

    Miodzio model, w sam raz dla mnie :) Bardzo chętnie skorzystam z amiibo, większej mocy i C-niuchacza, a jakoś ciężko mi jest teraz wydawać wielką kasę na N3DSXL, a N3DS trochę jednak małe ma ekraniki jak dla mnie. Idealnie spasuje sie z FEE: SoV.

  17. Sent (157 komentarzy) w dniu:

    @antari
    akurat nintendo wycofało się z czasem z 3d głównie dlatego, że konsola ma za słabe bebechy na taki ficzer. Podpierasz się pokemonami że nie miały 3d, a prześlizgujesz się nad faktem, że by w ogóle je odpalić stare modele muszą robić soft reset. Również ludzie wyłączają ten efekt z wielu powodów (ja na przykład ze względu na baterię oraz potencjalną szkodliwość dla oczu), a nie tylko dlatego, że im się „ficzer” nie podobał. Zresztą nawet to niepodobanie to rzecz względna, bo o ile posiadaczom starych modeli trudno się dziwić, tak w new efekt 3d działa tip-top. Problemem jest najwyżej to, że nintendo nie lubi traktować lepiej posiadaczy newa, więc pomijając dwa exy oraz jedno hyrule warriors, jeśli old nie ciągnie 3d, to nikt go nie dostaje.

  18. matii
    matii (425 komentarzy) w dniu:

    „Patrząc z perspektywy czasu wygląda to na świadome „ciche” działanie podjęte celem wyparcia z rynku wersji z 3D.” – za pewne, pomyślałem w sumie to samo czytając o tym nowym modelu 2DSa. Ogólnie podzielam opinię @Antari i @Mikaneko, że 3D to była ‚ślepa uliczka’ a z drugiej strony nie dziwię się, gdyż wtedy był swego rodzaju boom na 3D za sprawą „Avatara” Camerona (można tego nie łączyć ale wtedy mówiło się o rewolucji normalnie). Sam z efektu 3D nie korzystam w grach ale lubię sobie, bardzo rzadko ale jednak, odpalić go aby sprawdzić, jak się gra wtedy prezentuje (jeśli mi się spodoba to nawet nie wyłączam – Super Mario 3D Land, pamiętam cię!). Fajnie, że 2DS przypomina teraz klasyczne modele, tj. ma zamykaną klapkę. No i jak @Mobor napisał, to również oznacza dalsze wsparcie sprzętu (N. mnie zaskakuje w tym 2017 r. :p). Reggie chyba nie wyolbrzymia, że na E3 będzie mnóstwo zapowiedzi gier na 3DSa (czy tam dużo, zwał jak zwał).

  19. hater (228 komentarzy) w dniu:

    @antari uważam, że każda typowo dwuwymiarowa gra wygląda super z tym efektem, nikt mi przynajmniej nie może zarzucić, że znowu gram w coś starego – samo to jest bardziej kreatywne niż granie od NES’a w te same „mario i zeldy”. Zgadzam się, że za ds-a było lepiej. Ale ds już był. I nikt nikomu nie broni kombinować tak jak na ds-sie.
    Pokemonom wystarczyło by zabrać połowę poligonów i by fruwały w 3D. Ale po co optymalizować, skoro dokładnie te same modele można użyć też do Pokemon GO, albo w kolejnych odsłonach gry na Switchu. A że się tnie? Co tam, nie damy 3D.
    Cała przyczyna obecnej śmierci 3d w grach nintendo to imo właśnie słaba wydajność 3ds’a – jak by mocy nie było tak zawstydzająco mało, nie trzeba by było się uciekać do takich zagrywek. Ba, chodzi mi właśnie o to, że nic to nie daje, bo grafika nadal jest słaba, a 3ds traci na „fajności”. Oczywiście – niczego to nie zmienia, nic się nie dzieje, gry nadal są fajne no i tych które już są – a jest ich dużo – nikt nie zabierze, ale 3DS’a bardzo lubię właśnie za to, że ma rzeczy, których wcale nie musiałby mieć, w przeciwieństwie do większości dzisiejszych sprzętów. Wiesz, chciałbym, żeby np. nie okazało się za 5 lat, że gry na Switcha będą wychodzić tylko w trybie dock, bo „za mało mocy”, „każdy i tak gratylko na telewizorze”. A może się tak skończyć :(
    Apropos, w najnowszej zeldzie na Wii U też „nie działa 3D” – oczywiście w kontekście tej konsolki, bo chodzi o to, że na padlecie nic się nie dzieje. Wykonany został tutaj podobny zabieg, żeby choć trochę poprawić słabą grafikę, nie wiem czy potrzebnie. Tu akurat myślę, że tak, ale naprawdę mogliby być bardziej konsekwentni. A ekwipunek na tablecie zawsze był spoko.
    2DS jest bardzo spoko. Tylko fajnie by było gdyby mój 3DS nie przestał być w 2017 3dsem.

  20. Milosz24
    Milosz24 (17 komentarzy) w dniu:

    Ja w moim new mam 3d włączone prawie zawsze, z wyjątkiem lego city undercover w którym wszystkie krawędzie są MEGA postrzępione, a gra tak zamula, że nie da się grać. Gry typu mario 3d land i luigi mansion są śqietne z 3d :)

  21. Antari
    Antari (328 komentarzy) w dniu:

    Trochę zapędziłem się w kozi róg tym przykładem z Pokemonami, bo fakt, słabość podzespołów starego 3DS’a tłumaczy w pewnym względzie wycofanie się z konceptu, choć moim zdaniem, gdyby efekt 3D był dla nich kwestią priorytetową poszli by na inny kompromis jak wiele innych gier np. Monster Hunter 4 Ultimate, który mocno obrywa w kategorii za tekstury, a mimo to potrafi trzymać 30FPS z włączonym suwakiem (bez prawie 60). Więc to, że postanowili pójść drogą „kastracji” gry z efektu 3D, dla mnie, obrazuje że po prostu ocenili, iż większy priorytet mają inne elementy. Jest to trochę smutne ale nawet ojcowie konceptu nie do końca mieli pomysł co z nim zrobić. Trochę to przypomina sytuację z WiiU, gdzie padlet był często na maxa wymuszonym dodatkiem, choć 3DS miał nieporównywalnie większe szczęście do wsparcia przez twórców gier, którzy jednak coś tam próbowali z tym 3D. Innym przykładem jest seria Fire Emblem. Czy efekt 3D jest wykorzystywany? Jest. Czy rozgrywka zmienia się w jakiś znaczący sposób z jego użyciem? Co innego wprowadzenie pomysłu dwóch ekranów, które bardzo się przydają. Te gry bronią się same, a efekt 3D jest bardziej dodatkiem, którego istnienie jest coraz mocniej kamuflowane przez twórców.

  22. Jiloo
    Jiloo (10 komentarzy) w dniu:

    Dopóki mialem starego 3DS efekt przestrzenny włączałem okazjonalnie. Chyba tylko Luigi Mansion przeszedłem całe w 3D. Od zakupu New 3DS suwak 3D nie schodzi w dół, chyba że gra nie obsłguje. W nowym 3DS działa to rewelacyjnie. Nigdy nie przesiadłbym się na 2DS.

  23. kalipso3
    kalipso3 (54 komentarzy) w dniu:

    Też miałem poniekąd podobnie, zaczynałem od 2DS, potem za grosze 3DS XL i jednak trójwymir to naprawdę fajna sprawa. Jedyny problem to jednak przy dłuższej grze oczy męczą się odrobinę bardziej niż podczas gry w 2D.

  24. I tak największe tytuły są pozbawione efektu 3D w ogóle.
    Swoją drogą ze wszystkich gier z efektem 3D najbardziej spodobał mi się tytuł New Super Mario Bros 2 gdzie efekt 3D był nieco inny niż w pozostałych tytułach a nie męczył oczu.

  25. Goral
    Goral (80 komentarzy) w dniu:

    Ja się zgodzę z tym, że w niektórych tytułach efekt 3D był czarujący (Luigi Mansion, a nawet Ocaryna wyglądała w tym wymiarze jakoś) ale w większości było to „No dobra, to przecież 3DS, więc dev’y coś tam chętnie czy mniej ten efekt tworzyli aby było”. To główne ego tej konsoli a gier pod tym kątem średnio. Poza tym fakt, że 2DS kierowany był do dzieci o tyle teraz oficjalnie z suwaka zrezygnowano. Ale ok, pamiętajmy, że kontrolery ruchowe, 3D, stereoskopia, żyroskop, HD Rumble i dotyk to świetna sprawa ale zawsze będziesz chciał wracać do zwykłego pada czy zwykłego klasycznego grania i odpalać kolejną Zeldę jak dawniej czy Mario czy to co bardzo dobrze od dawna znasz.

  26. hellsplat

    Jedno jest pewne. Skoro wydadzą nową konsolke z rodziny w tym roku, oznacza to, że jednak naprawdę tak szybko nie uśmiercą rodziny 3DSów. Optymalnie myślę, że jeszcze 2 lata, może nawet 3 będą wychodzić gdy…. no chyba, że powtórzy się sytuacji z Game Boy Micro. Bądźmy dobrej myśli! : D

  27. bandi (287 komentarzy) w dniu:

    Fajny jest ten New 2DS ale ja swojego New 3DSa nie wymienie. Miałem wcześniej XLke i zbyt biła mi po oczach pikselozą. New 3DS ma ekran pomiędzy starym classic i XLka i jest to jak dla mnie idealny rozmiar pod tą rozdzielczość. Do tego lubie ten poprawiony efekt 3D mimo, że gry nie korzystają jakoś kreatywnie.

    2DS i ten nowy jak dla mnie został wydany po to aby ciąć koszty – był tańszy – w sam raz na prezent u nas na komunie – szkoda ze o tym nie pomysleli. Do tego niektórzy nie widzą efektu 3D przez wade wzroku lub nie powinni grać w trybie 3D – małe dzieci do 7 roku życia wiec jak dla mnie to nie jest wycofywanie sie z 3D – zwłaszcza że konsola na rynku jest już tyle lat

  28. panczok (49 komentarzy) w dniu:

    @E1MILL, zupelnie nietrafione porownanie. PSP Street to byl zupelny kastrat (nawet bez wifi) z najgorszego jakosciowo plastiku, ktorego sam wyglad zniechecal do zakupu. Tu mamy zdecydowanie najlepiej wygladajaca konsole z calej rodziny 3/2DS’a z wszystkimi bajerami drozszej wersji z pominieciem trybu 3d, ktory, jak pokazuje wiele komentarzy powyzej, jest czesto zupelnie zbedny (rowniez dla mnie).

  29. panczok (49 komentarzy) w dniu:

    BTW odkryliscie maszyne czasu – komentarz wyzej napisalem o 10:32, godzina dodania 8:32 :-)

  30. Sent (157 komentarzy) w dniu:

    @Antari (i inni)
    ale skąd przeświadczenie, że efekt 3d miał cokolwiek rewolucjonizować w gameplayu? Efekt 3d miał być tym, czym jest – zwykłym graficznym ficzerem, jak AA czy ostrzejsze tekstury. To tak jakby w ostatniego Total wara mialo się grać zupełnie inaczej niż w pierwszego tylko dlatego, że jednostki to modele a nie sprite’y.

    Specjalnie na potrzeby tej dyskusji obejrzałem konferencję na której ujawniono 3dsa – najwięcej uwagi poświęcono temu, że efekt 3d można uzyskać bez okularów, zaś temu, że efekt może nieco pomagać w rozgrywce dzięki lepszemu poczuciu odległości, dosłownie jedno zdanie, na zupełnym marginesie gdzieś po prezentacji Icarusa oraz omówieniu ważniejszych rzeczy. By mieć jakieś porównanie – streetpassowi, który jest naprawdę wyjątkową pierdołą, poświęcono osobny punkt programu.

    Padlet WiiU to zupełnie inna historia, ponieważ drugi ekran faktycznie miał wpływać na to jak gramy w gry, ale w przypadku 3dsa jego 3d było tylko graficznym wodotryskiem. To że z czasem z niego zrezygnowano, to zwyczajna kolej rzeczy, że jeden wodotrysk zastąpiono innym (tekstury, wyższy framerate)

  31. tomekexp (70 komentarzy) w dniu:

    Bardzo fajna ta konsola :) coś mi się wydaje że to już ostatnia maszynka z rodziny 3ds/2ds, coraz ciężej jest kupić new 3DS, jeszcze jest trochę XL-ek, ale też zaczyna brakować w sklepach (szukałem na komunię)

  32. strysio
    strysio (3 komentarzy) w dniu:

    Krótka piłka: czy powyższy New 2DS XL nie ma tylko funkcji 3D i kamer, czy jest także uboższe jeśli idzie o podzespoły (w tym baterię) i jakoś wykonania niż New 3DS? Mam już Switcha i nie widzi mi się wydawać 9 stów na 3DS, ale mniejsza kwota na 2DS jest już w moim zasięgu. Ale nie kosztem kompromisów jakościowych, a jedynie „bajeranckich” (funkcja 3d, kamerki).

  33. Divies (12 komentarzy) w dniu:

    Trzeba mieć chyba wadę wzroku, żeby twierdzić, że 3D to zbędny bajer! Osobiście uważam, że ten efekt ogromnie wpływa na estetykę grafiki, podobnie jak antyaliasing czy rozdzielczość.

Zostaw komentarz

Aby dodać komentarz musisz się zalogować. | Zaloguj się | Jeszcze nie masz konta? Zarejestruj sie!


Do NOT follow this link or you will be banned from the site!